Zakup uszkodzonego drona – czy warto?

Na internetowych serwisach aukcyjnych coraz częściej pojawiają się oferty sprzedaży uszkodzonych dronów. Czy warto zainwestować w taki zakup? Dziś postaram się sprawdzić, jak bardzo opłacalne może być kupno drona, który z niewiadomych przyczyn przestał latać.

Zakup uszkodzonego drona sposobem na oszczędność

naprawa dronówSprawdzając oferty na serwisach aukcyjnych zauważyłam sporą ilość ogłoszeń dotyczącą sprzedaży uszkodzonego drona. Co ciekawe, najczęściej są to uszkodzenia mechaniczne typu: połamane śmigła, pęknięta obudowa lub problem elektroniczny, który był wynikiem upadku do wody. Wśród groma ofert znalazł się również uszkodzony dron, którego cena regularna w sklepie oscyluje w granicach sześciu tysięcy złotych, natomiast sprzedający wycenił go na zalewie pięćset złotych. Sprzęt w ogóle nie chciał się włączyć, miał połamane śmigła i był mocno porysowany (jak wynikało z ogłoszenia: spadł z dość dużej wysokości). Postanowiłam więc zaryzykować i kupiłam tego “połamańca”, który miał nadawać się jedynie do rozbiórki na części. Poczytałam również ile mniej więcej mogłaby kosztować naprawa dronów, których uszkodzenia są tak rozległe i zgłosiłam się do najbliższego serwisu w celu ustalenia szczegółów. Ku mojemu zaskoczeniu, sympatyczny pan wycenił całą naprawę na 1,5 tysiąca zł i mniej więcej tyle ostatecznie wyniosła usługa. Jak się pewnie domyślacie, wszystko się udało i dron lata. Wygląda identycznie jak ten ze sklepowych półek, a ja zaoszczędziłam cztery tysiące złotych.

Wniosek nasuwa się sam. Warto od czasu do czasu przejrzeć oferty sprzedaży używanych i uszkodzonych dronów, bo jest szansa, że znajdziecie coś naprawdę fajnego. A wtedy wystarczy tylko znaleźć serwis, który zajmuje się naprawą i ustalić odpowiednią cenę, aby za niewielkie pieniądze móc cieszyć się sprzętem naprawdę dobrej jakości.