Troska o pupila jest czymś normalnym, chociaż niektóre osoby, które zwierząt nie posiadają, czasem się temu dziwią i twierdzą, że to tylko zwierzak i po co aż tak się przejmować. Spotkałam się z takim podejściem, kiedy adoptowałam psa ze schroniska i zastanawiałam się, jak wozić go samochodem, aby nie stała mu się krzywda.

Fotelik do bezpiecznego przewożenia psa

fotelik samochodowy dla psaLudzie w samochodzie są bezpieczniejsi dzięki poduszkom powietrznym i pasom bezpieczeństwa. Mali ludzie siedzą w odpowiednich fotelikach, które doskonale ich osłaniają. Zastanawiałam się, czy znajdę coś podobnego dla psa… i okazało się, że owszem, jak najbardziej! Nie jest to co prawda taki fotelik, jak dla dziecka, ale jednak znacznie zwiększa bezpieczeństwo naszego futrzaka. Większość modeli przypomina po prostu koszyk albo otwierany od góry transporter, który jest zamocowany do siedzenia pasażera albo na tyle samochodu za pomocą pasów. Pies siedzi w środku i może spokojnie rozglądać się na boku, a my nie martwimy się, że zwierz biega sobie po samochodzie i rozprasza nas, a do tego w przypadku choćby gwałtowniejszego hamowania, mogłaby mu się stać krzywda. Dla mojego nowego pupila kupiłam fotelik samochodowy dla psa, dopasowany do jego rozmiarów, aby spokojnie mieścił się w środku i mógł się bez przeszkód obracać. Psi fotelik montuje się bardzo łatwo, a Szeryf polubił swoje nowe miejsce i uwielbia w nim przesiadywać. Dzięki temu o wiele lepiej znosi częste podróże samochodem.

Fotelik dla psa służy nam także jako przenośne legowisko, jeśli w danym miejscu nie ma niczego, co Szeryf uznałby za wystarczająco wygodne. Fotelik okazał się doskonała inwestycją, ponieważ nie kosztował dużo, a bardzo zwiększa bezpieczeństwo pieska w samochodzie. Cieszę się, że udał mi się coś takiego znaleźć.