Postanowiłem z Marleną, moją przyszłą żoną, pójść przed ślubem do fotografa. Chcieliśmy, aby podczas wesela można było nas podziwiać na rozmaitych zdjęciach, które miałyby być wykonane przez profesjonalistę.

Oryginalna fotografia ślubna to piękna pamiątka

fotografia ślubnaW związku z tym powinny wzbudzać powszechny zachwyt wśród oglądających gości. W Toruniu był na szczęście fotograf, który spełniłby nasze oczekiwania. Marlena znalazła go przez internet szukając ofert na jakimś portalu. Było to już dobre dwa tygodnie temu. Nasza sesja ślubna przebiegała w plenerze, a jakże. Pojechaliśmy do pałacu w pobliskiej miejscowości. Wstęp do niego jest co prawda płatny, ale są to jedynie symboliczne opłaty. Poza tym zespół pałacowy to nie tylko budynek, ale również przepiękny park. Nie ręczę za to głową, ale chyba wszystko, co mogło tam być piękne znalazło się na niezliczonej ilości fotografii wykonanych przez naszego „mistrza”. Gra cieni, różne perspektywy, niezliczone ilości kwiatów – to wszystko powodowało, że każde zdjęcie mogło się wydawać wyjątkowe. Ponadto uśmiech Marleny… Coś niesamowitego. Po fotografiach w tym małym miasteczku postanowiliśmy się przenieść na Stare Miasto w Toruniu. Tutaj już zastał nas wieczór, co też było nam na rękę, gdyż umożliwiło to zrobienie zdjęć na tle wspaniale oświetlonych budynków. Kilka zdjęć zrobionych zostało na mostach tak, że widać odbijające się w wodzie zabudowania. To była najlepsza fotografia ślubna w Toruniu. Przyznaję, że był to fantastyczny pomysł mojej ukochanej. Zdjęcia, które zostały wyświetlone podczas wesela (mieliśmy oczywiście projektor, aby dogodnie to zaprezentować) w istotnym stopniu pozytywnie wpłynęły na panującą podczas imprezy atmosferę.

Nie spodziewałem się tego. Mało tego, podchodziłem do tego pierwotnie sceptycznie, ale za namową narzeczonej uległem i nawet w głębi coś podpowiadało, że to może się udać.