Renata była niezwykłą pięćdziesięciolatką. Nie wyglądała ani nie zachowywała się jak przystało na jej wiek. Sama czuła się na dużo młodszą i do szału doprowadzały ją farmazony o tym co jej przystoi a co nie. Chociaż nie bała się upływającego czasu to jednak silnie odczuwała jego przemijanie.

Sporty ekstremalne, gdzie w Polsce jest ryzyko

sport ekstremalnyIm starsza więc była tym chętniej podejmowała się rzeczy, których dotąd nie próbowała. Chciała przeżyć jak najwięcej, zobaczyć jak najwięcej. Kiedy w telewizji powiedzieli, że w Tatrach otwarto nowy snowpark aż przyklasnęła z radości. Tego jeszcze nie próbowała! W gruncie rzeczy zima nie należała do jej ulubionych pór roku i zazwyczaj ten czas przeczekiwała w domowych pieleszach. Kiedy się jednak nadarzały okazje do zabawy zawsze z nich korzystała. Po przyjeździe na miejsce z zachwytem przyglądała się młodzieży zjeżdżającej wesoło po stokach. Snowboard wydawał się jej jednak trochę zbyt niebezpieczny. Sporty ekstremalne gdzie w Polsce jednak można się poważnie uszkodzić, nie były dla niej. Może i jest szalona ale nie głupia. Połamać się w jej wieku to niemały kłopot. Pan pracujący przy stoku zaproponował jej snowkite. Połączenie deski i latawca pociągowego było trochę bardziej bezpieczne. Pomysł zachwycił Renatę.

Radziła sobie z latawcem bardzo marnie ale nie przeszkadzało jej to dobrze się bawić. Kilka starych kontuzji coraz wyraźniej jednak dawało jej się we znaki aż wreszcie obolała musiała opuścić stok. Wróciła jednak na niego zaraz z rana następnego dnia. I następnego i jeszcze następnego. Bawiła się koślawo ale wyśmienicie.

Kategorie: Bez kategoriiSport